Bosski Roman & Depizgator czyli polski dubstep / grime
Bosski (tak, ten który wymyślił i wprowadził na ulice markę „JP”) już od dłuższego czasu szukał swojego miejsca w około-elektronicznych klimatach. Większość dotychczasowych prób, mimo szczerego zapału kończyła się tak sobie. Tym razem jest inaczej
Gdyby kolega PZG, był odpowiedzialny za większą część nowej płyty Bosskiego (a nie wiem jak jest), to może się okazać że nie będzie ona rozpatrywana w kategorii „żarcików muzycznych”, tak jak było z poprzednimi. Czegokolwiek by nie mówić o twórczości Romana – nie można mu odmówić wytrwałość, samozaparcia i pasji w tym co robi
Może tym razem uda mu się wyjść poza wąskie grono wiernych słuchaczy podziemnego polskiego rapu.
Szkoda że nie wyczaiłem tego kawałka wcześniej – potraktowalibyśmy nim publiczność przed występem Pendulum w Gdańsku
(btw. filmowa relacja z tej imprezy już niebawem)
edit: moge się mylić, ale to chyba jest pierwszy polski teledysk dubstepowy
This entry is filed under Wideo. And tagged with Boski, dubstep, PZG, video. You can follow any responses to this entry through RSS 2.0. You can leave a response, or trackback from your own site.



http://www.youtube.com/watch?v=uDRe7h_Y1vI
Masz odpowiedź Maciek
http://www.youtube.com/watch?v=BRkEsDYixG4
@itsari: strasznie słabe to, co zalinkowałeś
jemu chodzilo chyba o to ze tamto bylo wczesniej, i ma cos w stylu teledysku, wiec mylilem sie ze bosski vs pzg jest pierwszym polskim teledyskim w tym stylu. a to ze slabe, to fakt. 50 gr bym nie dal, nawet gdyby bylo na vinylu w rozowe moro
ale to osobna historia.
Takie słabe się nie liczą! Wychodzi na Twoje znów Maciek.
slabe sie licza niestety. patrz pierwszy polski vinyl dnb
Ja pierdole, czy ty chociaz Grajmu raz sluchales?? To jakies skubi a nie Grime.